Jeśli w szkole chłopców fascynowały i fascynują przygody Tomka Wilmowskiego, bohatera serii powieści Alfreda Szklarskiego, to dziewczynki zdecydowanie wolą prozę Małgorzaty Musierowicz. Autorka ukończyła Wydział Malarstwa i Grafiki i, jak sama mówi, z braku zleceń zaczęła pisać teksty, by mieć co ilustrować. Wkrótce powstała powieść „Szósta klepka” – pierwsza opowieść, z serii „Jeżycjady”. Akcja jej powieści zawsze rozgrywa się w jednej z dzielnic Poznania – Jeżycach.

„Szósta klepka” spotkała się z tak dużym odzewem, szczególnie młodych dziewcząt, że wkrótce powstały następne – „Kłamczucha” i właśnie „Kwiat kalafiora”. Powieść ta oprócz ukazania realiów Polski Ludowej z końca lat siedemdziesiątych porusza problemy istotne dla młodzieży – pierwsze miłości, problemy w szkole i rodzinie. Główna bohaterka – Gabrysia Borejko – to siedemnastoletnia sportsmenka. Jej świat gwałtownie się zmienia, gdy pani Borejko trafia do szpitala. Musi zająć się trójką młodszego rodzeństwa i tatą – nieporadnym życiowo filologiem klastycznym. Głównym miejscem wydarzeń jest kamienica przy ulicy Roosvelta w Poznaniu, którą można odszukać także i dziś.

Mapa serwisu: